Publikujemy wywiad ze zwycięzcą Akademii KoLibra 4+

W kwietniu 2017 roku rozstrzygnął się konkurs „Akademia KoLibra 4+”, a Ty zostałeś jego zwycięzcą. Mógłbyś się pokrótce zaprezentować? Opowiedz coś o sobie, skąd pochodzisz, gdzie się uczysz, jakie masz plany co do dalszej swojej edukacji lub kariery zawodowej.
Nazywam się Maciek Cierniak. Urodziłem się i mieszkam w Częstochowie. Właśnie ukończyłem naukę w pierwszej klasie IV LO w tymże mieście. Tak, to dokładnie to liceum z piosenki T.Love…
Jakie mam plany co do kariery? Przez dłuższy czas marzyła mi się kariera architekta. Jednakże wygrana w Akademii KoLibra uświadomiła mi, że nie byłbym takim złym ekonomistą.
Jak dowiedziałeś się o Akademii?
Na Facebooku należę do jakiejś korwinistycznej, czy też pro-kukizowskiej grupy. Ktoś umieścił na niej plakat reklamujący konkurs. Już wcześniej słyszałem i czytałem o Stowarzyszeniu KoLiber. Ponadto jeden z tematów wydał mi się interesujący. Pomyślałem więc: „czemu nie?”.
Na razie w tym roku odbyła się specjalna, dodatkowa edycja „Akademii KoLibra”. Polegała ona wyłączenie na konkursie na najlepszy esej ekonomiczny. Uczestnicy mieli możliwość napisać pracę na jeden z trzech zadanych tematów. Który z nich dokładnie wybrałeś i co Cię do tego skłoniło?
Zdecydowałem się na temat: „Od biedy do bogactwa – bogacenie się narodów na wybranym przykładzie”. Wybrałem go, ponieważ zawsze interesowały mnie dzieje gospodarcze różnych krajów. Już wcześniej spędziłem mnóstwo czasu na Wikipedii na poszukiwaniu nowych informacji i zgłębianiu swojej wiedzy na ten temat.
Czy oprócz wspomnianej Wikipedii miałeś już okazję zapoznać z jakimiś tekstami na podobny temat? Planujesz może przeczytać w najbliższym czasie jakieś konkretne tytuły?
Czytałem kilkanaście artykułów na podobne tematy. Między innymi tekst w „Najwyższym Czasie” o Wirtschaftswunder przeprowadzony w Niemczech przez Ludwiga Erharda. Ponadto znalazłem ciekawe artykuły na portalu „Racjonalista.pl” oraz kilku innych miejscach.
Czy mam w planach inne tytuły? Na pewno stoi u mnie na półce broszura Larry’ego Reeda pt. „Myths of the Great Depression”. Jednak na razie, jest ona piąta w kolejce tytułów do przeczytania.
Główną nagrodą „Akademii KoLibra 4+” za najlepszy esej ekonomiczny był wyjazd do USA. Zwycięzca konkursu otrzymał możliwość wzięcia udziału w konferencji ekonomicznej „FEEcon”, którą organizowała wolnościowa organizacja Foundation for Economic Education. Przejdźmy zatem do Twojego wyjazdu do Stanów Zjednoczonych. Powiedz, co było dla Ciebie największym zaskoczeniem zaraz po przybyciu do Atlanty. Czy prawdziwa Ameryka pokrywała się z Twoimi wyobrażeniami o tym kraju?

Panorama miasta z okien hotelu
Największym zaskoczeniem była dla mnie czystość miasta. Jak na ponad pięciomilionową metropolię bez większej rzeki ani jeziora, miasto naprawdę aż lśni od czystości.
Zasadniczo Ameryka pokryła się z moimi wyobrażeniami na właściwie każdy temat, no może poza jednym, do którego za chwilę wrócę. Tak jak się spodziewałem, kontrola na granicy była rygorystyczna, sklepy Walmart bogate w asortyment, pogoda zabójcza, a miasto tak bardzo południowe, jak tylko można to sobie wyobrazić. Zaskoczyły mnie jednak zagadnienia związane z bezpieczeństwem na ulicy. Organizatorzy przestrzegli nas, że trzeba uważać na portfel i patrzeć na „zwinne rączki” w okolicach swoich kieszeni. Mimo tego ryzyka ani razu nikt nie szukał okazji do podwędzenia mi czegokolwiek. Możliwe jest też, że choć popełniłem jakiś błąd, to nikt z tego nie skorzystał. Do Polski wróciłem zatem z majątkiem mniejszym tylko o to, co sam wydałem.
Podczas pobytu w Atlancie brałeś udział w konferencji ekonomicznej. Mógłbyś opowiedzieć, co Cię się na niej najbardziej podobało? Które zagadnienia poruszane na prelekcjach były szczególnie inspirujące? Czy pojawiły się nich tematy, których zupełnie się nie spodziewałeś?

Magatte Wade

Z pewnością wszyscy uczestnicy zgodziliby się ze mną, że najciekawszy i najbardziej inspirujący wykład przeprowadziła Magatte Wade. Jest ona senegalsko-amerykańską bizneswoman. Podczas swojej prelekcji w bardzo emocjonujący i przede wszystkim autentyczny sposób opowiadała o tym, jak wolny rynek jest w stanie rozwiązać problem biedy w Afryce. Wystąpienie to było tym bardziej ciekawe, że sama prowadząca bierze czynny udział w rozwoju przedsiębiorczości w Senegalu i walczy o upowszechnienie tam mechanizmów wolnorynkowych. Wade prowadzi w swym ojczystym kraju biznes kosmetyczny. Działa on na zasadzie „joint-venture” przy współpracy z jej amerykańską firmą.
Czy spośród prelegentów byli także inni przedsiębiorcy, którzy zajmowali się aktywnie prowadzeniem biznesu?
Oczywiście! Był na przykład Kevin Harrington. W latach osiemdziesiątych stał się on słynnym rekinem branży reklamowej. Harrington to także współtwórca programu telewizyjnego „Shark tank” z amerykańskiej stacji ABC. Na konferencji był także Patrick Byrne – twórca serwisu „Overstock.com”. Jest to człowiek, który był pionierem internetowych płatności za pomocą kryptowalut. Nie można pominąć także Jimmy’ego Walesa, twórca Wikipedii. Podczas swojej prelekcji zaprezentował on nam swój nowy projekt. Wales zamierza dziś zaangażować się w stworzenie „WikiTribune”, czyli internetowej gazety, którą wszyscy będziemy mogli współtworzyć.
Czy miałeś okazję nawiązać jakieś kontakty z pozostałymi uczestnikami konferencji?
Jasne. Uczestniczyłem w wydarzeniach socjalnych, a także w prywatnych imprezach, na których poruszano też tematy libertariańskie.
Nie sposób jednak pokonać około ośmiu tysięcy kilometrów tylko i wyłącznie po to, aby rozmawiać o ekonomii. Ile czasu mniej więcej spędziłeś na konferencji? Na co poświęciłeś czas wolny w Atlancie? Śmiem przypuszczać, że nie jest to miasto szczególnie znane w Polsce. Czy po pobycie w nim sądzisz, że jest ono ciekawe?

Od lewej: Bartek Pisarski, Maciej Cierniak oraz Mikołaj Pisarski

Sama konferencja zaczęła się wieczorem 15 czerwca i trwała przez dwa następne dni. Natomiast do Atlanty dotarłem już w środowe popołudnie 14 VI. Ponadto po oficjalnym zakończeniu konferencji pozostałem w USA jeszcze przez dwa dni. Było zatem sporo wolnego czasu, który można było przeznaczyć na zwiedzanie.
Ogólnie Atlanta uznawana jest za jedno z najciekawszych miejsc w całych Stanach Zjednoczonych. Wynika to z ciekawej historii tego miasta oraz faktu, że jest to światowa stolica czarnych ruchów emancypacyjnych.
W mieście jest bardzo dużo atrakcji. Wymienić można choćby Kapitol Stanu Georgia; Park Olimpijski, w którym uwiecznione są nazwiska olimpijczyków; CNN Center, czyli studio amerykańskiej stacji telewizyjnej, z którego nadaje się program na cały świat. Ponadto warto zobaczyć World of Coca-Cola, Georgia Aquarium oraz Centrum Praw Człowieka i Obywatela. Interesujące jest także samo lotnisko Atlanta Hartsfield-Jackson – najbardziej ruchliwy i największy na świecie port lotniczy.
Będziemy zbliżać się już ku końcowi naszej rozmowy. Jako podsumowanie chciałbym zadać Ci pytanie bardziej ogólne, podsumowujące naszą rozmowę. Czy wyjazd na „FEEcon” wpłynął w jakimś stopniu na postrzeganie przez ciebie świata?
Zdecydowanie. Poglądy niektórych ludzi, których spotkałem, wpłynęły znacząco na moje poglądy. Wśród takich ludzi z pewnością znajdą się bracia Pisarscy, Tomek Pułról, Mateusz Błaszczak i Magda Spendel ze Stowarzyszenia KoLiber, a także Marcin Chmielowski z Fundacji Wolności i Przedsiębiorczości. Jestem im bardzo wdzięczny i cieszę się, że dzięki udziałowi w konferencji miałem okazję ich poznać.
Bardzo dziękuję za udzielony wywiad.
[Wywiad przeprowadził Krzysztof Wałaszewski]